Czekają jak na Godota, ale do naszego polskiego powiatu przychodzi zaledwie fakir. To spektakl o tym, że nasze życie składa się z chwil iluzji i oczekiwania. I o tym, że los zwykle płata nam figla. A my, ludkowie boży, tak bardzo boimy się beznadziei, że zawsze znajdziemy jakieś wytłumaczenie dla kłopotliwej sytuacji. Drugim planem opowiadania jest spotkanie z obcym, innym. Teatralnie Fakir sięga po konwencję paradokumentu, niemego kina w zderzeniu z żywymi aktorami na scenie.
Odwołujący się do tradycji teatrów amatorskich spektakl zrealizowany w konwencji paradokumentu. Wykorzystanie archiwalnych szczątków dokumentujących przebieg prób z udziałem zespołu amatorskiego z Nowej Huty, rozgrywający się jednocześnie w dwóch przestrzeniach – scenicznej i filmowej, układa się w taśmowy zapis przygody z teatrem. Na planie opowiadania Mrożka dochodzi do spotkania z obcym, innym, tym, który swoją odmiennością kusi, intryguje i… zaraża.

źródło: O spektaklu Fakir w reż. Bartosza Szydłowskiego (premiera 28.10.2010) – z materiałów teatru Łaźnia Nowa

Fakir, czyli optymizm
SCENARIUSZ & REŻYSERIA: Bartosz Szydłowski
SCENOGRAFIA: Małgorzata Szydłowska
ZDJĘCIA: Rafał Kosecki
MONTAŻ: Przemysław Fik / FIKFILM
MUZYKA: Andrzej Bonarek
VJ: Dawid Kozłowski
OBSADA: Maria i Włodzimierz Barełowie,
Barbara i Stanisław Dziedzicowie,
Agata Marzec, Ryszard Słabczyński,
Dagmara Waszkiewicz, Bartosz
Szydłowski, Igor Stokfiszewski,
Marcin Wierzchowski, Barbara Kurzaj,
Anna Wielgucka, Tomasz Radawiec,
Edward Wnuk.